- Szczegóły
- Autor: x. Andrzej
- Kategoria: Katechezy
- Odsłon: 75
Bracia Kapłani,
Osoby Życia Konsekrowanego,
Drodzy Diecezjanie,
Rozpoczęliśmy święty czas Wielkiego Postu - czas szczególny, nie tylko dlatego, że jest surowy i ascetyczny, ale przede wszystkim dlatego, że jest prawdziwy. Kościół nie proponuje nam w tych dniach ucieczki od codzienności, ale wręcz przeciwnie, zaprasza nas, abyśmy spojrzeli na swoje życie bez złudzeń, ale też i bez obaw.
Program duszpasterski pomaga nam stawać się uczniami-misjonarzami. Bycie uczniem i misjonarzem dokonuje się jednocześnie i to ma właśnie duże znaczenie dla pracy nad sobą. Uczeń pozwala się Bogu przemieniać, a misjonarz daje świadectwo tego, czym stał się dzięki współpracy z łaską Bożą.
Usłyszane pierwsze czytanie z Księgi Rodzaju przypomina nam, kim jest człowiek (Rdz 2, 7-9; 3, 1-7). Z jednej strony jest „ulepiony z prochu ziemi”, kruchy, ograniczony, podatny na zranienie. Z drugiej strony jest ożywiony tchnieniem Boga, nosi w sobie Jego życie. Grzech rodzi się zawsze wtedy, gdy zapominamy o którejś z tych prawd: albo przeceniamy siebie, albo zapominamy o Bogu.
Opis upadku pierwszych ludzi nie jest jedynie opowieścią o początku grzechu, ale jest opowiadaniem o każdym z nas. Zwróćmy uwagę, że wąż nie zaczyna od namawiania do jawnego buntu przeciw Bogu. Zaczyna od pytania, które podważa zaufanie: „Czy rzeczywiście Bóg powiedział…?” Tak właśnie działa pokusa, nie krzyczy, ale sieje niepokój; nie zmusza, ale przekonuje; nie odbiera wolności, lecz ją pozornie rozszerza.
Czytaj więcej: List Biskupa Łowickiego na Wielki Post 2026 roku
- Szczegóły
- Autor: x. Andrzej
- Kategoria: Katechezy
- Odsłon: 171
Drodzy Bracia i Siostry w Chrystusie,
Rozpoczynamy święty czas Adwentu. Kościół w swoim programie duszpasterskim na nowy rok liturgiczny i formacyjny zaprasza nas, abyśmy coraz bardziej świadomie stawali się uczniami i misjonarzami. To wezwanie kieruje nas ku refleksji nad własnym wnętrzem, nad naszymi pragnieniami i motywacjami. Potrzebujemy duchowej odnowy, zanim pójdziemy do innych. Z pomocą przychodzi nam Adwent, który wzywa nas do przebudzenia i świadectwa wiary.
- Ogłaszajmy czas czuwania i przebudzenia
Adwent to czas, w którym Bóg delikatnie puka do drzwi naszego serca. To czas zarówno oczekiwania, jak i czuwania – czas, w którym serce człowieka ma się obudzić na nowo. Nie tylko po to, aby wspominać narodziny Jezusa w Betlejem, ale by pozwolić Bogu narodzić się w nas samych.
Usłyszana Ewangelia (Mt 24, 37–44) wzywa nas do czujności. Jezus przywołuje obraz „dni Noego”. Ludzie żyli w zwyczajnym rytmie: jedli, pili, zakładali rodziny. Nie dostrzegli jednak Bożego działania. Cała ich uwaga była skierowana na sprawy doczesne, przez co utracili zdolność patrzenia w przyszłość. Zajęci jedynie doraźnym bezpieczeństwem, pracą i obowiązkami, przestali zwracać uwagę na to, co wieczne.
Nam też nie wolno przespać naszego czasu nawiedzenia. Jezus mówi dziś do nas: „Czuwajcie, bo nie wiecie, w którym dniu Pan wasz przyjdzie” (Mt 24, 42). W oryginale greckim pojawia się słowo, które oznacza dosłownie „bądźcie przebudzeni” lub „miejcie oczy otwarte” (gregoreite). To nie jest wezwanie do lęku, lecz do uważności serca. Łaska Boga często działa w sposób cichy i niezauważalny. Czuwanie pozwala ją rozpoznać.
Święty Paweł w Liście do Rzymian przypomina: „Teraz nadeszła dla was godzina powstania ze snu. Teraz bowiem zbawienie jest bliżej nas niż wtedy, gdy uwierzyliśmy” (Rz 13, 11). Apostoł nie mówi: „Obudźcie się sami”, ale „nadszedł czas powstania” – jakby chciał powiedzieć: „pozwólcie, aby Bóg was obudził”. W oryginalnym greckim tekście mamy wyrażenie „zostać podniesionym ze snu” (egertheinai ex hypnou). Tutaj jest ten sam rdzeń, którego używa Ewangelia, gdy mówi o zmartwychwstaniu Chrystusa. Adwentowe przebudzenie nie jest więc dziełem ludzkiego wysiłku, ale łaski. To Bóg nas podnosi, przywraca do życia, zapala w nas światło wiary. W świecie, który często usypia naszą czujność pośpiechem, nadmiarem informacji, lękiem o przyszłość – Bóg mówi: „Zatrzymaj się! Obudź się! Światło już wschodzi”. Apostoł Paweł dodaje: „Odrzućmy uczynki ciemności, a przyobleczmy się w zbroję światła!” (Rz 13, 12). Nie chodzi tu o zbroję wojownika, ale o zbroję serca, o życie w prawdzie, czystości i nadziei. Każde uczynione dobro, każda modlitwa, każde przebaczenie, to promień światła, które rozprasza mrok. Adwent jest właśnie takim czasem – okazją do zatrzymania się i duchowego otwarcia oczu. Jest czasem, w którym przychodzi Bóg w drugim człowieku, w ciszy modlitwy, w decyzji o wybaczeniu. Czuwanie nie polega na napięciu czy lęku przed końcem świata. To jest raczej codzienna gotowość, by rozpoznać Boga w tym, co się dzieje – w spotkaniu z drugim człowiekiem, w uśmiechu dziecka, w cichej modlitwie, w okazanej cierpliwości wobec bliźniego. W gruncie rzeczy chodzi o miłość, bo ten, kto kocha, zawsze czuwa.
Czytaj więcej: List Biskupa Łowickiego na Adwent i nowy rok duszpasterski 2025/2026
- Szczegóły
- Autor: x. Andrzej
- Kategoria: Katechezy
- Odsłon: 383
Nadzieja silniejsza niż lęk
Czcigodni Bracia w kapłaństwie,
Osoby życia konsekrowanego,
Drodzy Bracia i Siostry,
Każda niedziela Chrystusa Dobrego Pasterza przypomina nam o wielkiej miłości Pana Jezusa do każdego z nas. Ta miłość głoszona jest nam wszystkim za pośrednictwem kapłanów i osób życia konsekrowanego. Za nich wszystkich dzisiaj szczególnie się modlimy i prosimy o nowe powołania kapłańskie i zakonne. To jest intencja, która zawsze przyświecała modlącemu się Kościołowi – prosić o dobrych pasterzy i wspierać modlitwami tych, którzy wybrali drogę powołania.
Miłość Chrystusa Dobrego Pasterza daje nam nadzieję do pokonywania wszystkich trudności i lęków. Towarzyszą one nam nieustannie, niezależnie od wieku i czasu. Jeszcze nie tak dawno przeżywaliśmy radosną tajemnicę Zmartwychwstania Chrystusa. W niedzielny wielkanocny poranek nasze świątynie rozbrzmiewały radosnym Alleluja, a dzielenie się poświęconym jajkiem podczas wielkanocnego śniadania dawało nam poczucie bliskości i wspólnoty. To radosne doświadczenie wiary zostało bardzo szybko poddane próbie, kiedy w poniedziałkowe przedpołudnie przyszło nam zmierzyć się z bolesną wiadomością o odejściu do Domu Ojca papieża Franciszka. Przeżywamy jednak do trudne doświadczenie w wierze i w nadziei życia wiecznego w niebie. To jest nasza nadzieja silniejsza niż wszelki lęk. Chrystus zmartwychwstał i żyje. Otrzymujemy dar zbawienia w niebie. Tę prawdę i nadzieję głoszą nam kapłani i za to im dziękujemy.
Czytaj więcej: List Biskupa Łowickiego na Niedzielę Chrystusa Dobrego Pasterza AD 2025
- Szczegóły
- Autor: x. Andrzej
- Kategoria: Katechezy
- Odsłon: 579
- Człowiekowi wszystkich czasów towarzyszyło zawsze pragnienie zbudowania lepszego świata. Tęsknota za życiem w pokoju, sprawiedliwości i dobrobycie zakodowana jest głęboko w ludzkiej naturze. Do tej tęsknoty nawiązywały w ciągu dziejów ludzkości różne ideologie, które obiecywały przekształcić z biegiem czasu świat w rzeczywistość lepszą i szczęśliwszą. Czy zrealizowanie takiej rzeczywistości jest możliwe tu, na ziemi? Czy ten świat będzie zawsze istniał? Co nas czeka?
- Katechizm Kościoła Katolickiego uczy: Po sądzie ostatecznym - sprawiedliwi, uwielbieni w ciele i duszy, będą królować na zawsze z Chrystusem, a sam wszechświat będzie odnowiony. (…) To tajemnicze odnowienie, które przekształci ludzkość i świat, Pismo Święte nazywa „nowym niebem i nową ziemią” (2 P 3, 13). Będzie to ostateczna realizacja zamys